Drzemiący pracują lepiej

Wydzielane pod koniec drzemki hormony – adrenalina i noradrenalina – stymulują rytm serca i dobroczynnie wpływają na ukrwienie mózgu. Sen w ciągu dnia działa więc na ludzki organizm nie tylko ożywczo i energetyzująco, ale też stymulująco. Drzemiące osoby lepiej radzą sobie z rozwiązywaniem zadań i znajdowaniem sposobów na mniej lub bardziej skomplikowane problemy.

Drzemka pomaga uzupełnić niedobory nocnego snu. Już kilkanaście minut snu w ciągu dnia znacznie poprawia samopoczucie. Z kolei dłuższa drzemka pomaga lepiej radzić sobie z problemami natury emocjonalnej.

Kiedy, ile i gdzie i spać

Drzemka w ciągu dnia powinna trwać 10-30 minut. Nie oznacza to jednak, iż nie może być dłuższa – jest to jak najbardziej wskazane, szczególnie po bezsennej lub niespokojnej nocy, w chorobie itp. Pora dziennego snu nie ma przy tym większego znaczenia – nawet jeśli zdrzemniemy się o 16.00, tak krótki sen nie zaburzy nocnego odpoczynku. Oczywiście nie należy przesadzać – zamiast drzemki o 18.00 lepiej poczekać np. do 21.00 i wcześniej udać się na nocny odpoczynek.

Oczywiście nie zawsze można zasnąć pod kocykiem we własnym łóżku. Prawda jest jednak taka, iż nawet drzemka w tramwaju lub w biurowym fotelu w przerwie w pracy przynosi wiele korzyści. Jeśli to tylko możliwe, ciążącej głowie nie warto się opierać – jeszcze nikt nie stał się mniej wydajnym pracownikiem przez 10-miutową nieaktywność.